koronawirus-baner

"oczarował mnie Twój blask"

Mario Bischin w Kostrzynie nad OdrąWiem, że pisząc te słowa zapewne narażę się wielu ludziom. Zdaję sobie również sprawę, że dziennikarz powinien być bezstronny ale godzinę po zakończonym koncercie na finał imprezy plenerowej Kostrzyn na Fali wciąż nie mogę podnieść z gleby szczęki. Takiego koncertu dawno nie widziałem - choreografia, sceniczny geniusz i swoboda, która przelewała się falami na publiczność. Koncert, którego dawno nie słyszałem - cudowny akcent rodem z Rumuni, a jednocześnie tak urzekający, melodyjny. Dotychczas nie lubiłem tego typu muzyki ale ten Artysta mnie po prostu wgniótł w glebę, podeptał i jeszcze przydeptał. A przy tym niezwykle skromny, niesamowity i niezwykle magiczny - Mario Bischin.

Koncert jak koncert… kilka fotek i już miałem iść do domu… ale ten gościu mnie po prostu urzekł swoim wykonem. Po zapowiedzi Zdzisława Garczarka myślałem, że Dyrektor KCK nieco przesadził zapowiadając gwiazdę wieczoru. Nie przesadził. Zanim pojawił się Mario Bischin na scenę wybiegają niezwykłej urody tancerki, które przepięknie uzupełniały muzykę. Pierwsze kawałki publika oglądała na siedząco, ale już po chwili wszyscy wstają z miejsc, niektórzy idą pod scenę by tam wspólnie się bawić, błyskają flesze i zaczyna się… nie wiem jak to właściwie nazwać? Zabawa, impreza, feta? Jedno jest pewne - publiczność jak fala kołysze się w rytm muzyki artysty, bo przy tych rytmach trudno usiedzieć! Ja osobiście patrzę i oczom nie wierzę - disco polo kojarzy mi się z tandetą (przepraszam, jeśli kogoś uraziłem) a tutaj dojrzały artysta, który ma niesamowity kontakt z widownią. Nonszalancki uśmiech, być może nieco wyuczone gesty ale zarazem ma w sobie to „coś” co odróżnia podwórkowego grajka od muzyka. I do tego profesjonalna choreografia tancerek, od których trudno oderwać oczy. Nic więc dziwnego, że po chwili wydaje się, jakby cały amfiteatr kołysał się w rytm takich międzynarodowych przebojów jak Macarena, Morena, Sexy Mama czy bardziej rodzimych Zatrzymać Cię, Niezapomniana, Ty i Ja (tutaj z podkładu jedyny w swoim rodzaju lider formacji Boys). I do tego Mario Bishin, który z wrodzonym urokiem osobistym oczarowuje publiczność. Wracając do utworu Ty i ja naprawdę trudno wyrazić słowami reakcję publiczności na ten utwór, więc może zacytuję tutaj jeden z wersów „oczarował mnie Twój blask”. Nadal trudno mi uwierzyć, że wytrzymałem tyle decybeli pisków, które trzykrotnie przywoływały Artystę z powrotem na scenę. I zamiast uciec po cichu jak co niektóre gwiazdy znajduje jeszcze chwilę na autografy, wspólne fotki… czas dla fanów! Po prostu  światowy poziom, klasa, niesamowita skromność połączona z charyzmatycznym oddziaływaniem na publikę przez swoją muzykę – jak dla mnie geniusz!

 

biuro

KORONAWIRUS

01-korona
OGÓLNE ZALECENIA 
 
mycie
JAK MYĆ RĘCE?
 
02-podejrzenie
PODEJRZEWASZ ZARAŻENIE?
 
seniorzy
INFORMACJE DLA SENIORÓW
 
06-zalecenia
ZALECENIA (4.04.2020)
 
koronawirus-baner 
WIĘCEJ:

INFORMACJE

plan

 
containers-377030 960 720
HARMONOGRAM
WYWOZU ŚMIECI
 
rozklad
ROZKŁAD JAZDY:
komunikacja miejska
od stycznia 2020 r.
meble

WIDEO czyli bez komentarza....

tvp3 60
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część I
 
lata60-2
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część II
 
Kresowianie-Lubuszanie
film dokumentalny
 
Trudne początki.
Młodość na ziemiach zachodnich 1945-1956

[WIĘCEJ WIDEO]

  Adres redakcji:
Nasz Kostrzyn
Os. Słowiańskie 21/2
66-470 Kostrzyn nad Odrą
Bartłomiej Suski
redaktor naczelny

redakcja@naszkostrzyn.pl
tel. 602 663 913
   

znajdziesz nas w gazecie

logo