Piknik w rytmach Flamenco

Opublikowano: czwartek, 04, maj 2017 23:30
Bartłomiej Suski

3 Maj w Parku Miejskim 2017Trzeci Maja od kilku lat w naszym mieście obchodzimy bardzo rodzinnie. A to za sprawą Kostrzyńskiego Centrum Kultury, które tradycyjnie już, w ten dzień wolny od pracy, zaprosiło mieszkańców na piknik w Parku Miejskim. Były atrakcje dla dzieci: dmuchańce, kącik artystyczny, malowanie buziek a także mydlane bańki. Była też możliwość grillowania na trawce i oprawa muzyczna, która pozwoliła przenieść się do słonecznej Hiszpanii a następnie wspólnie bawić się przy piosenkach Agnieszki Osieckiej. Trochę zawiodła pogoda, ale nie zawiedli Kostrzynianie, którzy świetnie bawili się przez kilka godzin…

3 Maj w Parku Miejskim 2017

Święto Narodowe Trzeciego Maja to polskie święto obchodzone 3 maja, ustanowione w 1919 oraz ponownie w 1990, w rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Dzień ten jest dniem wolnym od pracy. Od trzech lat KCK proponuje mieszkańcom niezwykłą formę spędzania tego dnia, zapraszając na wspólne świętowanie w Parku Miejskim. Impreza z roku na rok cieszy się coraz większym zainteresowaniem całych pokoleń Kostrzynian, bowiem oferuje dla każdego coś miłego. Niesłabnącym powodzeniem cieszy się kącik artystyczny Mariusza Kaczmarka, który oblegany jest przez nieprzeliczone tłumy. Można tam wspólnie z dziećmi narysować, namalować czy wykonać rysunek dowolną techniką na sztalugach bądź bezkarnie wykonać dzieło sztuki kredą na parkowych alejkach. Po artystycznej zadumie na dzieci czekało jeszcze całe mnóstwo atrakcji – można było ozdobić buzię fantazyjnym malowidłem, pobawić się z animatorkami czy podjąć próbę wykonania pięknych mydlanych baniek. Jeśli ktoś był cierpliwy, bezpłatnie można było skorzystać z dmuchanego placu zabaw udostępnionego przez firmę Uśmiech Dziecka.

3 Maj w Parku Miejskim 2017

Dorośli mogli sobie pogrillować na kocyku na parkowej trawce a dla najbardziej efektownego stanowiska czekała nagroda. W tym roku komisję konkursową ujęli Niziołki, którzy poza fantazyjnym grillem w formie piłki nożnej mieli też przepiękny kosz piknikowy i urzekli komisję uśmiechami i poczuciem humoru. Tuż za nimi, różnicą zaledwie jednego głosu, uplasowali się znajomi pod nazwą Jetty. W pięknych okolicznościach przyrody można było porozmawiać z dawno nie widzianymi znajomymi a także podziwiać występy hiszpańsko-polskiej grupy Flamenco sin Fronteras, którzy rozgrzali nas w ten niezbyt ciepły dzień. Na koniec organizatorzy zaprosili nas w sentymentalną podróż przy coverach Agnieszki Osieckiej i tylko szkoda, że wszystko co dobre, musi się w końcu skończyć… a więc do zobaczenia za rok!