koronawirus-baner

Fismoll zaczarował Kostrzyn!

Fismoll na sceniePrzybyli zupełnie niespodziewanie do naszego miasta i grali za pieniądze uzyskane z biletów. Fismoll z zespołem, bo o nim mowa, wpadł "po drodze" z   Berlina do kostrzyńskiego KCK i spowodował niemałe zamieszanie. Dosyć powiedzieć, że chwilę przed rozpoczęciem występu organizator... dostawiał krzesła, tak wielkie było zainteresowanie publiczności! Atmosfery nie wytrzymał także mój aparat, dlatego tym razem posiłkujemy się zdjęciami Wojtka Matuszkiewicza. Jak było? O tym w naszej relacji...

Tak jak wspomniałem, trudno wyobrazić sobie w dzisiejszym komercyjnym świecie, aby jakikolwiek artysta ryzykował występem nie poprzedzonym akcją promocyjną, medialną itp. Tymczasem Fismoll z zespołem takie ryzyko podjął i jak to pisze Dyrektor KCK Zdzisław Garczarek: Koncert przygotowany był zaledwie 6 dni, bo grając w Berlinie Fismoll i jego muzycy zapytali, czy nie mogliby zagrać w niedzielę u nas? W tym miejscu wypada także pochwalić odwagę Dyrektora, który takie ryzyko podjął... i opłaciło się! Takiego najazdu Kostrzynian spragnionych dobrej muzyki już dawno bowiem nie widziałem. Kilka minut przed Koncertem dostawiane są kolejne krzesła. I kolejne, tak ze wkrótce sala wypełnia się dosłownie po brzegi a i tak krzeseł niemal brakuje... ponad setka ludzi w różnym wieku z niecierpliwością czeka na artystę...

Fismoll

Fismoll wraz z zespołem pojawia się w końcu na scenie. Niesamowite wrażenie - chłopak jakby żywcem wyjęty z filmów o Wikingach pojawia się z wielką gitarą i prezentuje swój zespół, nie zapominając o tym, że wśród muzyków jest Kacper Budziszewski, który wywodzi się z Kostrzyna, co oczywiście wzbudza ogromny aplauz publiczności. Po chwili słyszymy pierwsze dźwięki prawdziwie muzycznej uczty, która na długo pozostanie w pamięci obecnych. Trudno słowami oddać ten specyficzny klimat muzyki Fismolla, która niemal dotyka serca, koi i pozwala poczuć się naprawdę dobrze. Do tego niesamowicie sugestywny głos Artysty, który odważnie prezentuje swoje własne kompozycje. Mimo, że słowa piosenek są po angielsku to muzyka jest tak sugestywna, delikatna i piękna, że cała sala "odpływa" przy jej dźwiękach zapominając o codziennych troskach... nie zapomnając jednak nagrodzić artystów brawami po niemal każdym utworze. Doskonałe przyjęcie skłania Fismolla do wielu bisów i rozmów z fanami po koncercie. Dodam tylko, że wielu Kostrzynian zabrało muzykę ze sobą do domu w postaci płyt CD z autografem samego artysty...

Spotkanie należy uznać jak najbardziej za udane a Zdzisław Garczarejk już dzisiaj zapowiada, że muzycznych niespodzianek jeszcze w tym roku nie zabraknie... czekamy i jeszcze raz brawa za wspaniały koncert dla artysty i odwagę Dyrektora KCK, który go umożliwił. Brawo!

Fismoll wśród fanów

A tym którym nie byli na osłodę proponujemy fragment koncertu Fismolla z Openera...

 

biuro

KORONAWIRUS

01-korona
OGÓLNE ZALECENIA 
 
mycie
JAK MYĆ RĘCE?
 
02-podejrzenie
PODEJRZEWASZ ZARAŻENIE?
 
seniorzy
INFORMACJE DLA SENIORÓW
 
06-zalecenia
ZALECENIA (4.04.2020)
 
koronawirus-baner 
WIĘCEJ:

INFORMACJE

plan

 
containers-377030 960 720
HARMONOGRAM
WYWOZU ŚMIECI
 
rozklad
ROZKŁAD JAZDY:
komunikacja miejska
od stycznia 2020 r.
meble

WIDEO czyli bez komentarza....

tvp3 60
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część I
 
lata60-2
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część II
 
Kresowianie-Lubuszanie
film dokumentalny
 
Trudne początki.
Młodość na ziemiach zachodnich 1945-1956

[WIĘCEJ WIDEO]

  Adres redakcji:
Nasz Kostrzyn
Os. Słowiańskie 21/2
66-470 Kostrzyn nad Odrą
Bartłomiej Suski
redaktor naczelny

redakcja@naszkostrzyn.pl
tel. 602 663 913
   

znajdziesz nas w gazecie

logo