Willa Wagener jakiej nie znacie!

Opublikowano: piątek, 28, lipiec 2017 12:45
Bartłomiej Suski

Willa WagenerNiedługo ruszy długo oczekiwany remont budynku przy ul. Kościuszki 1. Domu, który ocalał zniszczenia wojenne i powojenne rozbiórki, wreszcie doczeka się kapitalnego remontu. Z tej okazji postanowiliśmy przybliżyć Państwu historię jednego z najpiękniejszych obiektów w mieście, który znany jest pod nazwą "Willa Wagenera" (często mylnie: Wagnera).

Kto był jego właścicielem, kto go zaprojektował, jakie były jego powojenne losy? O tym w naszym artykule wzbogaconym o wyjątkowe, archiwalne fotografie! Zapraszam na wyprawę w przeszłość naszego miasta...

wagenerfabr

Początki budynku przy ul. Kościuszki 1 należy wiązać z nazwiskami Maxa Wagenera i Waltera Ernsta Hechta. Kim byli? Jak podaje serwis www.cuestrin.de (zdjęcie powyżej również pochodzi stamtąd): Max Wagener był synem Adolfa Fedinanda Gustawa Wagenera, założyciela firmy „G. H. Frietze” 12 maja 1894 roku wprzy ulicy Gorzowskiej (wówczas Landsberger Straße) w dniu 12 maja 1894 roku. W okresie późniejszym spółka ta była zarządzana przez jego synów: Maxa i Adolfa. Firma specjalizowała się w produkcji maszyn rolniczych, silników parowych, pomp a także opracowywała własne urządzenia. Zatrudniała ponad 400 osób. Po Wielkim Kryzysie w roku 1929 przekształciła się w akcjonariat pracowniczy pod nazwą „Küstriner Maschinenfabrik und Eisengießerei GmbH". Mniej więcej w okresie największego rozkwitu firmy funkcję architekta miejskiego pełnił zdolny inżynier:  W.E. Hecht, który zaprojektował wiele budynków w mieście (jak choćby obecną siedzibę KCK czy budynek Szkoły Podstawowej Nr 1)  i właśnie on był człowiekiem, który stworzył dom, który w historii znany jest jako „Willa Wagenera”. Przed wojną willą otoczona była wysokim, betonowym ogrodzeniem, za którym znajdował się przepięknej urody ogród a w sąsiedztwie znajdowały się jeszcze dwie inne wille, które jednak nie ocalały wojny.

willa2

Budynek przy obecnej ul. Kościuszki 1 ocalał powojenne zniszczenia miasta, na co wpływ miało zapewne jego przeznaczenie. Jak wspomina Alicja Kłaptocz: w willi dawnego przemysłowca zamieszkał Pan Ostrowski, który trudnił się zbieraniem złomu. Ten powojenny biznesmen zmienił budynek w skład złomu, ale także dbał o to, aby szabrownicy nie dewastowali go i nie rozkradali wyposażenia. Taki stan rzeczy nie mógł jednak trwać wiecznie. Na przełomie lat 40. i 50. poprzedniego stulecia dom stał się siedzibą Komitetu Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Następnie zagospodarowali go żołnierze na kasyno oficerskie i prawdopodobnie wtedy przeszedł pierwszy poważny remont. Kiedy żołnierze przygotowali sobie nową siedzibę, Willa Wagenera na wiele lat stała się siedzibą Władz Miasta. Nie udało mi się dokładnie ustalić kiedy to było, jednak wiadomo, że miało to miejsce za rządów burmistrza Kazimierza Reszki (15.08.1946 – 20.09.1949). Rolę tą budynek pełnił do czerwca 2010 roku, kiedy to Urząd Miasta Kostrzyn nad Odrą został przeniesiony na teren dawnego przejścia granicznego.

Willa Wagener

Przez niemal 7 lat trwały próby nadania nowej roli temu miejscu. Nie udała się próba sprzedaży Willi Wagenera a kolejne projekty nie znajdowały uznania w oczach komisji. W roku 2017 udało się zdobyć wreszcie dofinansowanie, dzięki któremu już wkrótce jeden z niewielu ocalałych po roku 1945 budynek zyska nowy blask i po raz kolejny zmieni swoją funkcję...

Willa Wagener