Ginekologia i położnictwo zawieszone

Opublikowano: wtorek, 11, czerwiec 2019 21:34
Bartłomiej Suski

karetkaKostrzyńska lecznica z dniem 1 lipca br. podjęła decyzję o zawieszeniu oddziału położnictwa oraz ginekologii. Sprawa od razu stała się „medialna” i dlatego też o całej sytuacji nasza redakcja postanowiła porozmawiać z Panią Prezes Nowego Szpitala w Kostrzynie nad Odrą Joanną Pachnicz: Chcemy, żeby szpital działał. Żeby to się udało, musimy podążać za zmianami i potrzebami zdrowotnymi mieszkańców. Biorąc pod uwagę liczbę porodów, podjęliśmy decyzję o zawieszeniu od 1 lipca oddziału położnictwa i ginekologii. - wyjaśnia J. Pachnicz - Porodów w ubiegłym roku było 180. Spadek liczby porodów jest widoczny w całym regionie. Z danych NFZ wynika, że w szpitalach Województwa Lubuskiego w 2017 roku było 9.735 porodów a w 2018 roku już tylko 9.025 kobiet rodziło w lubuskich szpitalach.

Chcąc to sprawdzić, prosimy Panią Prezes o informacje dot. liczby porodów w kostrzyńskiej lecznicy. Aby nie były to tylko „suche dane” zestawiliśmy te informacje z danymi Urzędu Stanu Cywilnego w Kostrzynie nad Odrą. Wyniki są zatrważające:

Jak więc widać z powyższego zestawienia, kostrzyńskie matki w zdecydowanej większości wybierały szpitale w regionie, w tym zapewne także poza granicami Polski. Sytuacji nie poprawiają także kobiety w ciąży z poza naszego miasta, ponieważ, jak łatwo zauważyć, od kilku lat liczba porodów utrzymywała się na poziomie 200 dzieci. A to jest niestety za mało, aby udało się utrzymać oddział w Nowym Szpitalu w Kostrzynie nad Odrą, co zresztą potwierdza Pani Prezes: NFZ preferuje placówki, gdzie rodzi się powyżej 400 dzieci rocznie. - mówi J. Pachnicz - W mapach potrzeb zdrowotnych przygotowanych przez Ministerstwo Zdrowia zwrócono uwagę, że istnieje potrzeba koncentracji świadczeń położniczych, w celu zapewniania możliwie najwyższej jakości świadczeń i bezpieczeństwa pacjentek. Prognozy demograficzne         wyraźnie wskazują, że w województwie lubuskim będzie malała grupa najmłodszych mieszkańców a wzrośnie liczba osób starszych. To była bardzo trudna decyzja, ale przeanalizowaliśmy wszystkie możliwości i chcemy rozwijać usługi, które potrzebne są mieszkańcom.

Wszystko wskazuje zatem na to, że decyzja o zawieszeniu oddziału była jedyną możliwą do podjęcia. Nie oznacza to jednak, że przyszłe mamy zostaną zostawione same sobie. W ramach opieki ginekologiczno-położniczej w szpitalu nadal będzie funkcjonowała tzw. Poradnia „K” (Poradnia Ginekologiczno-Położnicza). Takie poradnie będą działać również w Bogdańcu oraz w Witnicy. Pani Prezes zaznacza także, że prowadzone są obecnie rozmowy z lekarzami o nowej organizacji pracy w poradni. Sprawi to, że poprawi się dostępność Poradni „K” dla pacjentek.

Na tym jednak nie koniec. Nowy Szpital w Kostrzynie nad Odrą chce rozwijać świadczenia dla pacjentów przewlekle chorych i niepełnosprawnych, chce pozyskać kontrakt na hospicjum stacjonarne. Planuje w dalszym ciągu rozwijać dotychczasowe usługi. Modernizowany jest OIOM oraz przygotowywany jest gruntowny remont oddziału chirurgicznego. Szpital kupuje nowy sprzęt i zatrudniani są kolejni specjaliści. W kolejnych numerach „Przekroju Lokalnego” będziemy się starać przybliżyć Państwu ofertę kostrzyńskiej lecznicy. Być może w tzw. międzyczasie zmieni się też sytuacja zawieszonego oddziału ginekologiczno-położniczego, czas pokaże…