W oczekiwaniu na śnieg

Opublikowano: środa, 22, styczeń 2020 00:04
Romana i Marian Grzywacz

20190711 074014W oczekiwaniu na śnieg. Mimo okresu zimowego pogoda typowo wiosenna w południe słońce nam przygrzewa. Termometry wskazują w południe nawet 13°C. Dzień coraz dłuższy oraz ciepłe południe powodują, że przyroda powoli się ożywia. Pszczelarze obserwują w swych pasiekach aktywność pszczół. Jednym z objawów ciepła jest ruch pszczół na wylotku. Obserwujemy również wynoszenie zmarłych pszczół na zewnątrz i porządkowanie wewnątrza ula. Pszczoły wylatują z ula i wykonują loty kontrolne po terenie.

Wielu pszczelarzy zaobserwowało transport pierwszych obnóży pyłku kwiatowego. Ja osobiście zaobserwowałem, że leszczyna jest prawe w pełni gotowa do kwitnienia. Leszczyna z natury kwitnie bardzo wcześnie przeważnie od lutego do kwietnia w zależności od warunków atmosferycznych. Jak widać pogoda sprzyja jej co spowodowało przyspieszenie rozwoju a wszczególności w nasłonecznionych miejscach. Ożywienie w pasiekach spowodowane dodatnią temperaturą i słonecznym dniem pobudza pszczoły do rozwoju i ożywienia w gnieździe. Łagodna temperatura na przełomie grudnia i stycznia spowodowała, że matki pszczele rozpoczęły czerwienie czyli składanie jajek. Następstwem tego jest podniesienie temperatury w ulu, a w szczególności w kłębie, czyli w środku kuli którą tworzą pszczoły na okres zimowy. Podniesiona temperatura umożliwia królowej składanie jajek. Taki stan pszczelarze obserwują już od około 20 grudnia. Wynika to z tego, że pszczoły zaczęły pobierać więcej pokarmu. Pobierają również suchy pokarm położony na ramkach, gdzie również wyczuwa się ciepło. Pszczelarze jeżeli jeszcze nie zrobili tego a na pewno wielu tego nie zrobiło powinni teraz poddać ciasto z ziołami, stymulujące rozwój a zarazem uzupełni zapasy pokarmów węglowodanowych. Ciasto takie jest dostępne w związku.

Sprzyjająca pogoda i ciepło jakie nas otacza zachęca nas do robienia wiosennych porządków czyli sprzątania. W sumie to wspaniale, że dbamy o czystość wokół siebie. Czy naprawdę to wszystko wygląda tak wspaniałe?. Jak już posprzątaliśmy to powstaje następny problem ze śmieciami. Zadajemy sobie pytanie, co z tym zrobić?, bo do śmietników nie za bardzo się da włożyć bo się zapełnią. Wówczas wpadamy na rożne pomysły. Jednym z takich pomysłów jest wywiezienie śmieci do lasu. Czy to jest dobre? - chyba nie. Na wysypisko czy do punktu przyjmowania odpadów? - nie bo to może kosztować. Zatem najlepiej do lasu. Nie zastanawiamy się na tym, że w ten sposób zanieczyszczamy środowisko. Co to daje, że u siebie posprzątaliśmy i wyrzuciliśmy do lasu. Wokół mnie i na mojej posesji już jest czysto, a las to nie mój. A przy okazji pozbyliśmy się wiele innych rzeczy które przeszkadzały i nie było co z tym zrobić. Spacerując po lesie wokół naszego miasta napotykamy na różne śmieci i takie które nigdy się nie degradują. Można spotkać między innymi telewizory, starego typu zderzaki od samochodów, a najwięcej leży opon samochodowych i odpadów budowlanych po remontach. Same tam się nie dostały ktoś je tam zawiózł i wyrzucił. Przecież można było to zrobić inaczej, udać się do PUNKTU SELEKTYWNEJ ZBIÓRKI ODPADÓW KOMUNALNYCH. Wielu z nas robi to poprawnie ale jeszcze są tacy którzy nie mogą się wyzbyć starych nawyków i wyrzucają śmieci do lasu. Pamiętajmy chrońmy las bo to nasze płuca i środowisko naturalne które jest źródłem bogactwa niezbędnego do życia.

Jak zawsze zwracamy się o pamiątki po kostrzyńskich pszczelarzach, jeśli by była taka wola najbliższych członków rodziny, to my jesteśmy otwarci na kontakt spotkanie i ewentualne przekazanie eksponatów lub w celu spisania historii związanej z pszczelarstwem. W naszym posiadaniu jest rejestr członków Koła Pszczelarzy w Kostrzynie od 1960 roku, nadal go aktualizujemy. Wszystkie otrzymane pamiątki zostaną wykorzystane w organizacji ekspozycji i zostaną udostępnione dla zwiedzających SKANSEN PSZCZELARSKI w najbliższym sezonie.

Romana i Marian Grzywacz
tel. 880439941
 
IMG 20190120 100129