Inwestycja drogowa w przygotowaniu

Opublikowano: sobota, 13, czerwiec 2020 15:23
Andrzej Kail

drogaChciałbym ogłosić wszem i wobec, że znajdująca się w zasobach Powiatu Gorzowskiego ul. Kardynała Stefana Wyszyńskiego już w ciągu kilkunastu miesięcy zyska nowe oblicze. Jest to fakt. Z tym, że pewnie nie każdy wie, że jest to możliwe tylko i wyłącznie dzięki zaangażowaniu naszego miasta. Gdyby miasto nie wyłożyło na nią środków, to pewnie, przez kolejne kilkanaście lat jeździlibyśmy po tym, co jest. Sama inwestycja warta jest bowiem kilkanaście milionów złotych, ale uważam, że w tym momencie warto te pieniądze zainwestować!

Nie chciałbym umniejszać roli Powiatu przy tej inwestycji. Bo przecież dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Zaangażowanie Wicestarosty Magdaleny Słomińskiej i jej bardzo dobre relacje w Urzędzie Wojewódzkim spowodowały, że z budżetu państwa otrzymamy nie 50 a 60% dofinansowania, co spowoduje realne odciążenie dla budżetu miasta. Kilkanaście dni temu przekazaliśmy tę informację panu burmistrzowi Andrzejowi Kuntowi, który na wieść o tym, że budżet miasta zyska sporo gorsza w formie oszczędności zadeklarował, że pomoże nam rozwiązać również sprawę bezpieczeństwa drogowego na ul. Kostrzyńskiej. Już dzisiaj trwają rozważania nad najlepszym projektem zabezpieczenia mieszkańców Szumiłowa przed piratami drogowymi. Osobiście uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłby radar, najlepiej taki bezwzględny, żółty, ale każde inne rozwiązanie, które spowoduje konieczność zdjęcia nogi z pedału gazu będzie również wartościowe. Wszystko bowiem, co przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa naszych mieszkańców będzie zasługiwało na medal.

Z inwestycją na Osiedlu Warniki wiąże się również jeszcze jedna ważna inwestycja realizowana przez naszego lokalnego inwestora. Tak z pełną świadomością używam tego określenia w stosunku do Miejskich Zakładów Komunalnych, czyli naszego MZK. Inwestycja naszej komunalnej spółki polegała będzie na budowie kanalizacji sanitarnej oraz wymianie wodociągu. O ile kanalizacji nigdy w rejonie Osiedla Warniki nie było i powstawało w związku z tym wiele problemów z rozliczeniem np. ścieków, o tyle woda płynie w dużej mierze przez rurociąg azbestowy. Fakt, że azbest szkodliwy jest w momencie jego cięcia, ale z pewnością lepiej będziemy się czuli, wiedząc, że teraz woda płynie przez rurociąg np. z polietylenu.

Pisząc o MZK, jako o jednym z największych inwestorów w naszym mieście, robię to w pełni świadomie. Kilka dni temu usłyszałem, że MZK totalnie nic nie robią… Każdy, kto tak twierdzi szkodzi spółce i jej pracownikom. Warto umówić się na spotkanie z jakikolwiek pracownikiem MZK, żeby usłyszeć, ile w tej spółce się dzieje. Warto przeczytać o tym, co spółka oficjalnie publikuje. W ciągu minionych 10 lat spółka zainwestowała w rozwój infrastruktury miejskiej prawie 50 000 000,00 zł. Fakt, nie jest to ICT, TELESKOP czy ARTIC PAPER, flagowe okręty kostrzyńskiej gospodarki. Problem w tym, że większość tych pieniędzy MZK zakopały w ziemi. Dzięki inwestycjom MZK woda płynie w każdym kostrzyńskim kranie, kanalizacja zaczyna docierać do najdalej oddalonych domów, śmieci nie zalegają po kątach (choć na ludzki upór nie ma siły). Wszystkie zainwestowane środki nasza spółka wypracowała sama i to nie tylko na terenie Kostrzyna nad Odrą. Zaangażowanie pracowników MZK w żaden sposób nie potwierdza stawianych, mam nadzieję nieświadomie, tez. Pewnie jest tak jak w życiu. Szybko przyzwyczailiśmy się do dobrego i lepiej chwalić to, co widać niźli to, co nam rzeczywiście ułatwia życie. Oczywiście można zrobić więcej, ale każda inwestycja w rozwój wodociągów i kanalizacji przekłada się w ostateczności na cenę wody. Pomimo tego, że ludzi w Kostrzynie mieszka coraz więcej, mieszkańców nie przybywa. Zamiast krytykować sugeruję byśmy zachęcali naszych sąsiadów do tego, by meldowali się w Kostrzynie. Korzyści z tego będzie wiele. O tym, jednak w następnym mrugnięciu okiem…

Andrzej Kail
Przewodniczący Rady Powiatu Gorzowskiego
Klub Radnych Razem dla Powiatu