„MENDI – jesteśmy z Tobą!”

Opublikowano: poniedziałek, 02, grudzień 2013 01:03
Bartłomiej Suski

TS Celuloza vs UKS Orlik Mosina1 grudnia Towarzystwo Sportowe „Celuloza” Kostrzyn nad Odrą zmierzyło się z UKS Orlik Mosina. Pasjonujące widowisko było tym bardziej emocjonujące, że ten mecz nasi zawodnicy dedykowali swojemu kontuzjowanemu koledze Michałowi „Mendi” Mendelskiemu, który obserwował go z ławki rezerwowych. Nie zabrakło również kibiców, którzy dodali naszym skrzydeł i udowodnili, że są z zespołem. Również dzięki nim Papierowi wygrali z ekipą z Mosiny 5:4 - poniżej nasza relacja z tego meczu.

 

prezentacja drużyn

To, że nie będzie to „normalny” mecz zauważyć można było już podczas prezentacji drużyn, kiedy Papierowi wybiegi na boisko w koszulkach z napisem „Mendi jesteśmy z Tobą” Chcieli w ten sposób oddać hołd swojemu koledze, który doznał kontuzji w spotkaniu wyjazdowym w Obornikach. Ładnie zachowali się także kibice, którzy po wyczytaniu, przez niezastąpionego Zygmunta Mendelskiego, nazwisk naszych piłkarzy witali ich na boisku gromkimi okrzykami. Na widowni nie zabrakło także zarządu TSC w osobach Alberta Wawrzyniaka (prezes) i Pawła Pulkowskiego (skarbnik), Dyrektora ZS w Kostrzynie nad Odrą i radnego Leszka Naumowicza, wiceburmistrza Zbigniew Biedulskiego i wielu, wielu sympatyków sportu, którzy szczelnie wypełnili widownię hali sportowej kostrzyńskiego Zespołu Szkół.

radość ze zwycięskiej bramki

Już od pierwszego gwizdka widać było, że czeka nas niesamowicie wyrównane i pasjonujące widowisko. Warto podkreślić jednak, że za gospodarzami stali kibice, którzy niezmordowanie przez cały mecz dopingiem „nieśli” grę Celulozy i prosili o kolejne gole.  Tymczasem na boisku sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, a bramkarze obu ekip mieli pełne ręce roboty. Szybkie akcje, prostopadłe podania i składna gra całej drużyny przyniosła w końcu efekt bramkowy. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Adrian Kłodawski, otwierając wynik meczu. Już chwilę później wyrównanie przynosi gol Jakuba Jaworskiego. Kolejne dwie minuty to huraganowe akcje Papierowych, które w końcu kończą się skutecznym strzałem Sebastiana Jankowskiego. Jak jednak wspomniałem, mecz był bardzo pasjonujący i wyrównany, nie może więc dziwić, że już chwilę później było 2:2 po akcji gości zakończonych celnym strzałem Macieja Maśkiewcza. Karnawał bramek w pierwszej połowie zakończył Sebastian Jankowski, który ustalił wynik spotkania do połowy na 3:2.

kolejna udana parada bramkarza gospodarzy

W przerwie zgromadzona na hali publiczność mogła obejrzeć pokaz żeńskiej części młodzieży z kostrzyńskiego Zespołu Szkół, która szczególnie przypadła do gustu męskiej części widowni. Emocji nie brakowało nie tylko podczas przerwy, ponieważ już pierwsza minuta drugiej połowy przyniosła gościom wyrównanie po golu Michała Górznego. W tym momencie Papierowi pokazali prawdziwy charakter i serce do walki, a ich grę wspomagał ogłuszający doping kostrzyńskich kibiców. Niesieni atmosferą hali gospodarze sprawdzali raz po raz bramkarza gości. Atomowe strzały w wykonaniu Mateusza Migdala nie mogły znaleźć drogi do bramki aż w końcu szczęście uśmiechnęło się i do niego – niesamowicie silnym  strzałem z dystansu pokonał Krzysztofa Bartkowiaka, a Celuloza po raz kolejny objeęła prowadzenie. Przysłowiową kropkę nad „i” postawił w dwudziestej siódmej minucie Sebastian Jankowski, który popisał się w tym spotkaniu hatrikiem i będzie się pewnie długo śnił bramkarzowi gości po nocach. Ostatnie minuty meczu to cofnięcie się Papierowych do głębokiej defensywy i tylko dzięki znakomitej postawie Marcina „Buli” Buliczaka straciliśmy w końcówce „tylko” jedną bramkę – ostatni akcent meczu należał bowiem do gości, którzy po strzale Norberta Stawika ustalili wynik, przegrywając spotkanie 5:4.

kibice - to oni nieśli grę Papierowych

Zwycięstwem w tym meczu, jak słusznie zauważył znakomicie komentujący całe spotkanie Zygmunt Mendelski, Towarzystwo Sportowe „Celuloza” Kostrzyn nad Odrą potwierdziła, że pomimo tego, iż jesteśmy debiutantami w rozgrywkach futsalu to trzeba się z nami liczyć. Co więcej na koncie Papierowi mają już trzy zwycięstwa i porażkę, a więc nie jest wykluczony awans do I Ligii...

[PEŁNE STATYSTYKI, TABELA I TERMINARZ]