Czas na FUTSAL!

Michał MendelskiPrzed nami kolejny sezon futsalowego szaleństwa, które z pewnością rozgrzeje Kostrzyn nad Odrą do czerwoności! Już wkrótce hala widowiskowo-sportowa kostrzyńskiego Zespołu Szkół stanie się ponownie areną tej widowiskowej odmiany halowej piłki nożnej. Kibice już nie mogą się doczekać, zatem o sezonie 2017/2018 rozmawiamy z Panem Michałem Mendelskim, trenerem drużyny IKAA MOSiR TS Celuloza Kostrzyn nad Odrą, która będzie nas reprezentować w II Wielkopolskiej Lidze Futsalu. Przypomnijmy, że pierwszy mecz kostrzynianie rozegrają już w najbliższą sobotę (18 listopada) o godzinie 18:00.

 

Pierwsze pytanie, które kieruję do trenera dotyczy składu zespołu. Czy może nam Pan zdradzić, kogo zobaczymy w drużynie w tym sezonie?

Michał MendelskiMichał Mendelski: Skład zespołu nie zmienił się w stosunku do poprzedniego sezonu. Opieramy się na tych zawodnikach, którzy przede wszystkim chcą reprezentować barwy naszego miasta. W październiku mieliśmy spotkanie z Dyrektorem Miejskiego Ośrodka i Rekreacji w Kostrzynie nad Odrą Zygmuntem Mendelskim i obecni na nim zawodnicy jednogłośnie wyrazili chęć gry w II Lidze Futsalu. Wiadomo, że na co dzień piłkarze Ci reprezentują różne drużyny na boiskach trawiastych i ucieszyła mnie ich chęć do gry i reprezentowanie naszych barw w rozgrywkach futsalowych. Bo dla mnie najważniejsze jest, że chłopaki chcą grać! A wracając do składu mamy w tej chwili zgłoszonych do rozgrywek 20 zawodników. Mam nadzieję, że w tym sezonie nie będzie problemów z wyjazdami, gdzie będę mógł liczyć na minimum 8-10 piłkarzy. Ustaliliśmy, że zawodnicy sami będą dogadywać się w ten sposób, abym miał do dyspozycji na meczach wyjazdowych wspomniane minimum. Mam nadzieję, że uda się spełnić ten warunek. Niestety w składzie nie zobaczymy kilku zawodników, którzy zmagają się z kontuzjami jak choćby Michała Rajkiewicza, który jest po operacji kolana oraz Marcina Wasilewskiego. Problemy zdrowotne dokuczają  również Arturowi Kormanowi, który jednak zadeklarował, że jeśli pozwoli mu na to stan zdrowia, to wesprze nas na hali. Z dobrych wiadomości: wraca do nas Marek Wilczek ,Mateusz Migdal czy Kamil Orłowski, będzie grał z nami również Patryk Janeczek ze Spójni Ośno Lubuskie, który zadeklarował chęć gry w naszej drużynie. Tak jak jednak wspomniałem na wstępie, trzon drużyny tworzą zawodnicy znani z poprzedniego sezonu wsparci nowymi twarzami. Wierzę, że udało się stworzyć mocną drużynę!

Czy w tym sezonie dla piłkarzy, grających zwykle na murawach trawiastych będzie to forma przerywnika od sezonu czy może walka o awans do wyższej klasy rozgrywek? Jaki macie cel na nadchodzący sezon?

Michał Mendelski: Ogólnie, my zawsze podchodzimy skoncentrowani zarówno do najbliższego spotkania ale i całych rozgrywek. Chłopcy z pewnością na parkiecie dadzą z siebie wszystko, pomimo tego, że runda jesienna była dla nich naprawdę ciężka. Trenują w klubach trzy-cztery razy w tygodniu ale proszę mi wierzyć, że spotykamy się na hali nie tylko dla zabawy. Wychodząc na mecz  zawodnicy zawsze grają na całość i zawsze tak było i będzie. Co do celów to w tej chwili koncentrujemy się na najbliższym spotkaniu a co będzie dalej, zweryfikuje to hala. Chciałbym oczywiście bić się o najwyższe cele,bo wiem na co stać chłopaków,i jakie posiadają umiejętności,  ale największym problemem w tym sezonie będą dla nas mecze wyjazdowe-obym się mylił-śmiech. Jeśli jednak będzie, tak jak wspomniałem już wcześniej, w miarę stabilna kadra to jestem pewny, że będziemy w czołówce tabeli.

Tak jak Pan trener wspomniał, chłopcy na co dzień grają na boiskach trawiastych. A to z pewnością zaskakuje futsalowych rutyniarzy. Czy szykujecie jakieś niespodzianki taktyczne dla przeciwników czy stawiacie może na spontaniczność i zagrywki rodem „z trawy”?

Michał Mendelski: Trzeba jasno powiedzieć, że spotykamy się tylko na mecze i w zasadzie nie ma możliwości przeprowadzenia żadnego treningu. Z drugiej strony nie są one specjalnie potrzebne, bo chłopcy posiadają naprawdę ogromne umiejętności, co było widać w poprzednich sezonach. Mamy swoje nawyki z trawy i zespołom, które na co dzień trenują futsal i się z nami zmierzą o ligowe punkty ,będą musiały się sporo natrudzić by wydrzeć nam zwycięstwo. Jeśli do tego dodamy naszą zawziętość, wolę walki i sportową złość to nie ma się co dziwić, ze nasze mecze cieszą się tak dużą popularnością. Cieszę się, że każdy z zawodników w kadrze trenuje  w swoim klubie reprezentując nasz okręg w rozgrywkach trawiastych co pozwala mi być pewnym, że każdy jest dobrze przygotowany,i nie wejdzie w rozgrywki z marszu-co jest dodatkowym plusem. I choć na hali wszystko inaczej wygląda, inna jest choćby intensywność czy zasady to jednak jestem pewny, że chłopcy w żadnym meczu nie odpuszczą przeciwnikom i dadzą z siebie wszystko. No i mam nadzieję, ze wyniki będą pozytywne, bo atmosfera w zespole jest znakomita,zresztą jak zawsze. Chłopcy z niecierpliwością czekają już na pierwsze spotkanie…

A pierwsze spotkanie już w najbliższą sobotę o godzinie 18:00 w hali kostrzyńskiego Zespołu Szkół. Czy szykujecie coś ekstra na inaugurację?

Michał Mendelski: Nie chciałbym zdradzać szczegółów, bowiem ma to być niespodzianka dla kibiców. Mogę jedynie zdradzić, że oprawa pierwszego spotkania będzie czymś, czego jeszcze nie było. Staramy się co sezon coś ulepszać, aby przyciągać kibiców. A przecież wiemy, że w okresie zimowym wiele osób czerpie niesamowitą przyjemność z rozgrywek futsalu. Co do organizacji mogę jedynie zapewnić, że emocji zarówno przy prezentacji drużyna jak i samym meczu z pewnością nie zabraknie. Chciałbym już dzisiaj zaprosić na to spotkanie.

Na koniec chciałbym zapytać o przyszłość futsalu w naszym mieście. Czy wzorem innych dreużyn myślicie o utworzeniu sekcji futsalowej przy TS Celuloza Kostrzyn nad Odrą?

Michał Mendelski: Trudno przewidzieć dzisiaj, jak to wszystko się rozwinie. Odnośnie młodszych sekcji futsalowych jak U-19 czy U-17 to muszę powiedzieć, że ruszają rozgrywki również w tych grupach wiekowych, ale my musimy widzieć zainteresowanie ze strony naszych młodszych kolegów. Fajnie byłoby przygotować młodzież do kolejnych sezonów, gdzie mogliby poznawać te wszystkie nawyki futsalowe, ale musimy widzieć chęci. Bo nie sztuką jest utworzenie takich sekcji, sztuką jest je utrzymać. A przecież sezon to wyrzeczenia jak choćby dalekie wyjazdy czy treningi. Jestem otwarty, ale muszę widzieć pełne zaangażowanie zawodników.

Na koniec proszę o „słowo od trenera”...

Michał Mendelski: Bardzo serdecznie chcielibyśmy zaprosić kibiców na nasze mecze. Wiemy, jak ogromnym zainteresowaniem cieszył się futsal w naszym mieście do tej pory i mamy nadzieję, że ta hala wypełni się po brzegi. Inne zespoły z przyjemnością grały w naszym mieście, bo wiedziały, że tutaj bardzo fajnie się gra i można liczyć na pełne trybuny. Ze swojej strony mogę obiecać, ze  zawodnicy zawsze będą grali na pełnych obrotach ,by nie zawieść kibiców i wierzę,że swoją grą przyciągną na trybuny całe rodziny. Chcemy się wspólnie cieszyć z kolejnych zwycięstw! Zawodnikom z kolei życzę, aby omijały ich kontuzje-bo zdrowie jest najważniejsze,żeby dalej czerpali radość z gry jak do tej pory i uszczęśliwiali naszych kibiców swoją grą , a co do wyników…  patrząc na obecny skład o wynik mogę być spokojny.

biuro

Co? Gdzie? Kiedy?

POLECAMY:
 
cohen
17 grudnia, godz. 17:00 
KCK Kręgielnia
teatr rcak
19 grudnia, godz. 17:00
KCK
 
Kino za rogiem: 
24232528 1843207865969501 7581982252734386065 n

AKTUALNE NUMERY

Samorządny Kostrzyn
Nr 8/2017 - LISTOPAD 2017
 
pl11
Nr 11(59)/2017 - LISTOPAD 2017
 
wp3
nr 3(32) 2017

INFORMACJE

apt

dyżury aptek
 
plan
 
szkola
ROZKŁAD JAZDY:
dowóz do szkół
 
rozklad
ROZKŁAD JAZDY:
komunikacja miejska

WIDEO czyli bez komentarza....

tvp3 60
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część I
 
lata60-2
Kostrzyn w latach '60 XX wieku
(TVP Gorzów Wlkp) - część II
 
Kresowianie-Lubuszanie
film dokumentalny
 
Trudne początki.
Młodość na ziemiach zachodnich 1945-1956

[WIĘCEJ WIDEO]

  Adres redakcji:
Nasz Kostrzyn
Os. Słowiańskie 21/2
66-470 Kostrzyn nad Odrą
Bartłomiej Suski
redaktor naczelny

redakcja@naszkostrzyn.pl
tel. 602 663 913
Mariusz Staniszewski
redaktor sportowy

sport@naszkostrzyn.pl
tel. 693 907 200
 

znajdziesz nas w gazecie

logo