Kolejny sukces zawodniczek MUKS”PS”

Opublikowano: czwartek, 25, kwiecień 2019 22:27
Mirosław Guzik

Kolejny sukces zawodniczek MUKS”PS” w Kostrzynie nad Odrą. 18 kwietnia 2019 roku w Gdańsku odbył się strefowy turniej Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodziczek w kategorii U-13. Był on kolejną eliminacją Mistrzostw Polski Młodziczek. Rywalizowały w nim drużyny z czterech województw / zachodniopomorskie, pomorskie, wielkopolskie, lubuskie/: Olimpia Szczecin, Akademia Piłkarska Lech Poznań, Akademia Piłkarska Lechia Gdańsk, MUKS”PS” Kostrzyn nad Odrą. Dzięki mediom elektronicznym dość szybko dowiedziałem się szczegółów turnieju. Uznałem, że najlepiej będzie dowiedzieć się z pierwszego źródła informacji. Czyli od trenera drużyny, od p. Tomasza Zielińskiego. Poniżej przedstawiam tekst, który otrzymałam od niego:


„W środę 17 kwietnia 2019 r. wyruszyliśmy do Gdańska na ćwierćfinały Mistrzostw Polski Młodziczek w kategorii U-13.Celowo podaję kategorię wiekową gdyż, drużyna MUKS”PS” w Kostrzynie nad Odrą na turniej udała się w składzie: z rocznika 2006 zagrały Aleksandra Rzadkosz, Wiktoria Kardzis, Daria Czarnak, z rocznika 2007 zagrały Emila Gwizdoń, Amelia Dąbrowska, Alicja Mycyk, Hania Nowakowska, Wiktoria Popowska, Nikola Wysokinska, Gabriela Kiałka, z rocznika 2008 zagrały Oktawia Mularska, Natalia Ilkowa. Po rozmowie z doświadczonym trenerem MUKS”PS” p. Stanisławem Gorzelakiem stwierdziliśmy, że zakwaterujemy się w hotelu na stadionie Lechii Gdańsk (ulica Traugutta 29) dzień przed rozgrywkami i dzięki czemu do turnieju przystąpimy wypoczęci. I spodziewaliśmy się, ze podróż dla dziewcząt może być bardzo wyczerpująca. Nasze przypuszczenia okazały się zasadne, gdyż podróż samochodami zajęła nam prawie 8 godzin. W czwartek rano po odprawie technicznej ok. godziny 9:00 dowiedziałem się, że pierwszy mecz gramy z Akademią Piłkarską Lechii Gdańsk (gospodarzem turnieju) o godzinie 10:20 W związku z wysokim poziomem rozgrywek postanowiłem drużynę ustawić bardziej defensywnie i każdy mecz mamy zaczynać z czterema „doświadczonymi” zawodniczkami w obronie. Każdy mecz trwał dwa razy po 15 minut. W pierwszym to mieliśmy dużą przewagę, ale nie potrafiliśmy naszych akcji udokumentować golem. Wynik 0:0 dał nam jeden punkt. W kolejnym meczu zmierzyliśmy się z drużyną Akademia Piłkarska Lech Poznań. W nim też moje zawodniczki miały optyczną przewagę, ale również nie potrafiły skutecznie wykończyć akcji. Z A. P. Lech Poznań uzyskaliśmy wynik 0:0. Po dwóch meczach mieliśmy zgromadzone dwa punkty. Trzeci ostatni nasz mecz graliśmy z najlepszą drużyna tego turnieju, z Olimpią Szczecin. Drużyna z grodu gryfa pomorskiego wcześniej gładko pokonała Lechię i Lecha (4:0 oraz 3:0). Nasza, kostrzyńska drużyna zmobilizowała się bardzo .Gra była w tym meczu bardzo wyrównana i było wiele akcji zespołowych obydwu drużyn. W jednej z naszych akcji Alicja Mycyk wykonała piękne podanie do będącej w tym dniu w doskonałej formie Amelia Dąbrowskiej, która wyprzedziła obronę i w akcji "sam na sam" strzałem po długim rogu pokonała bramkarkę Olimpii Szczecin. Niespodzianka wisiała w powietrzu. Zawodniczki Olimpii walczyły bardzo ambitnie do końca i 30 sekund przed końcem strzeliły nam wyrównującego gola. Końcowy wynik nie bardzo nas satysfakcjonował. Po trzech remisowych meczach uzyskujemy trzy punkty. Zawodniczki moje są trochę zawiedzione, ponieważ awans był na wyciągnięcie ręki. Przed ostatnim meczem turnieju wytłumaczyłem moim zawodniczkom, że jeżeli drużyna Akademia Lechii Gdańsk zremisuje z drużyną A.P. Lech Poznań to wtedy zajmiemy drugie miejsce za Olimpią i awansujemy dalej. Postanowiliśmy nagradzać brawami wszystkie poprawne interwencje gry obronnej obu drużyn. Napięcie było ogromne. Ostatni mecz kończy się wynikiem 0:0 co dało nam awans do półfinałów Mistrzostw Polski Młodziczek. Gramy dalej ! Nasza przygoda nadal trwa. Za wspaniałą postawę chciałbym podziękować moim zawodniczkom. Specjalne podziękowania dla p. Agnieszki Zielińskiej, która nas wiozła do Gdańska i z powrotem do Kostrzyna nad Odrą oraz opiekowała się zawodniczkami podczas całego wyjazdu. Z pozdrowieniami trener Tomek.”
Ze swojej strony dodam, że rzadko zdarza się awansować dalej drużynie, która w turnieju uzyskuje same remisy. Naszej drużynie to się zdarzyło. Wiem, że w każdym meczu walczyły ambitnie i dzielnie. Wiem, że każdy mecz chciały wygrać. Wiem, że odniosły kolejny sukces. Cieszy mnie to, że wieloletnia, sukcesywna praca zawodniczek i trenera przynosi kolejny powód do dumy.
Dodam też z nieukrywaną radością, że pozostali dwaj, klubowi trenerzy p. Stanisław Gorzelak i p. Zenon Chmielewski ustawicznie od wielu lat szkolący dziewczęta przyczyniają się, że o naszych drużynach jest coraz głośniej w Polsce.
Po raz kolejny okazuje się, że zawodniczki z małych miejscowości potrafią skutecznie rywalizować ze sportsmenkami z dużych miast czy z akademii sportowych.

Ze sportowym pozdrowieniem Guzik Mirosław.

Fanów sportu zachęcam do odwiedzania naszych stron:

www.muks-ps.jimdo.com

www.facebook.pl/MUKS Kostrzyn